Czasem interwencje bywają przerażające. Zaniedbane, tonące w kupie gnoju, pozbawione jedzenia. Trójka uszaków właśnie z takich warunków trafiła do nas. Brudne, śmierdzące, skrajnie zaniedbane, ale młode i chcące żyć za wszelką cenę. I ta wola życia (oraz genetyka, nie da się ukryć) uchroniła ich od śmierci głodowej.
Wśród nich właśnie Majeranek.
Początkowo zdziczały, przerażony otoczeniem, nie znający kuwety, paśnika czy poidła, dzisiaj dzielny, całkiem odważny, choć mający dystans wobec obcych uszak. Wypiękniał, po tych trzech miesiącach pobytu wymienił futerko na nowe, nauczył się kultury, obycia i diety. Bardzo boi się psów, stąd najlepiej byłoby mu znaleźć się w domu bez drapieżników. Czas wreszcie na niego, na nowe życie - takie, w którym będzie oczkiem w głowie, a nie zapomnianym rupieciem.
Kastracja: tak
Wyniki badania krwi: prawidłowe
EC: dodatnie, zakażenie ostre (przeleczony)
Stan ogólny zdrowia: zdrowy
Stan stomatologiczny: stabilnie
Inne choroby przewlekłe: brak
| Płeć | Samiec |
| Miejscowość | Bytom |
| Umaszczenie | tricolor |
| Wiek | ok. 2 lata |
| Rasa | lewek miniaturka |
| Waga | ok. 1,6 kg |
| Szczepienia | aktualne |
| Przebyte choroby | EC dodatnie |
| Żywienie | bezgranulatowe |
| Powód oddania | odebrany interwencyjnie |
| Data ogłoszenia | 27.05.2026 |
| Osoba do kontaktu | Karolina Wojciechowska |
| Kontakt | karolina.wojciechowska@kroliki.net |